Oczami [Wiktorii]
Przez szybę do pokoju wlatywały promienie słońca.Od 10 minut leżałam w łóżku ale nie miałam ochoty wstać. 'Dziś pierwszy dzień wakacji muszę zrobić coś odlotowego. Ubrałam się w czerwoną tunike na ramiączkach, jasne jeansy, i czerwone trampki. Zabrałam ze sobą gitarę bo nigdy jej nie opuszczam. Wyszłam z domu ok 10. Za 10 min byłam już pod parkiem. Idąc ścieżką z białych kamieni nagle coś na mnie wpadło. Przewróciłam się i upadłam na gitarę.
-Debilu jak chodzisz!-krzyknęłam zła-Patrz kurwa co zrobiłeś!!!
Oczami Zeyna (W tym samym czasie)
Idąc ulicą zauważyłem że ścigają mnie fanki. Szybko uciekłem do parku. Obróciłem się by zobaczyć czy idą za mną. Nie przestałem biec. I nagle natknąłem się na kogoś.
-Debilu jak chodzisz!-krzyknęła blondynka. Na razie tyle zobaczyłem bo odwróciła się do swojej gitary.-Patrz kurwa co zrobiłeś!!!-krzyczała pokazując mi gitarę. I teraz mogłem zobaczyć jej twarz.Oczy miała niebieskie. Lekko pomalowane oczy zaś usta wyjątkowo czerwone. Jednak nie były one pomalowane szminką. Przez jakieś 30 sekund tak się na nią gapiłem. Nagle usłyszałem jej głos:
-Może byś mi pomógł-Zawołała, była zła dało się usłyszeć
-Tak, tak już Ci pomagam-Powiedziałem budząc się z transu do którego jej uroda mnie doprowadziła-W ramach rekompensaty może dasz się zaprosić do knajpy.
-No dobrze, gdzie mieszkasz? Przyjdę do ciebie i pójdziemy razem. Ale żebyś nie myślał że masz jakieś szanse u mnie.-Powiedział swoim głosem w którym się zakochałem.
-Ok-Na kartce napisałem jej mój adres-Przyjdź ok 20
Ucieszyłem się że ta piękna dziewczyna się z nim spotka.
Oczami [Wiktorii]
O godzinę 19 zaczęłam się ubierać. Założyłam niebieską sukienkę na której spoczywała niebieska koronka, szpilki niebieskie, i ubrałam naszyjnik sowę z niebieskimi oczkami. Makijaż zrobiłam delikatny bo nie lubię się malować. Wybiła godzina 19:30 wyszłam z domu bo ten adres znajdował się daleko. Po 20 minutach znalazłam się pod drzwiami willi. Jeszcze raz sprawdziłam czy to aby na pewno tutaj. Wszystko się zgadzało. Pomyślałam: 'Raz kozie śmierć'. I zadzwoniłam. Otworzył mi ...
Proszę was komentujcie. <3
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz